9 kultowych samochodów, które zmieniły oblicze motoryzacji

norauto_kultowe samochody

Nowe osiągnięcia motoryzacji zaskakują nas niemal każdego dnia. Tempo rozwoju technologicznego niesamowicie wzrosło i możliwe, że już niedługo pożegnamy się z silnikami spalinowymi na stałe. Warto spojrzeć jednak wstecz z nutką nostalgii na historię samochodu – bo jest na co popatrzeć… Jakie auta zapisały się w niej szczególnie?

W historii motoryzacji można znaleźć wiele modeli samochodów, które dokonały przełomu ze względu na zastosowanie nowatorskich wówczas rozwiązań. Kultowe auta zaskakują nie tylko stylem, ale też techniką, która wskazała dalszy kierunek rozwojowi motoryzacji.  Przedstawiamy kilka z nich.

1. Pojazd Marcusa – prototyp samochodu

Pierwsze pojazdy, na których testowano silniki, rzadko bywały 4-kołowe. Dojście do tej prostej konstrukcji, jaką znamy dzisiaj, zajęło trochę czasu. Obecnie za pierwszy prototyp auta uznaje się projekt Siegfrieda Marcusa, który w 1875 zamontował silnik spalinowy na drewnianej ramie pojazdu o 4 kołach. Pod koniec XIX w. nie używano jeszcze ogumienia, więc pierwsze auto toczyło się na tradycyjnych, surowych kołach stosowanych w powozach. System hamulcowy zapożyczono z konstrukcji rowerów, więc wóz hamował dzięki klockom dociskanym do obręczy kół. Napędzany jednocylindrowym silnikiem osiągał prędkość 6 km/h przy dużej emisji spalin. Zanieczyszczenia wywołały protesty i przesądziły o porażce auta.

2. Prototyp Benza – pierwszy samochód

Inżynier Benz skupił się na poszerzaniu możliwości silnika i konstruował podzespoły niezbędne do jazdy samochodu. Dzięki odkryciu lekkiego silnika czterosuwowego, a także mechanizmu różnicowego, świecy zapłonowej, sprzęgła, skrzyni biegów i chłodnicy wodnej, utorował drogę poważnym projektom pojazdów mechanicznych.

Zbudowany przez Benza w 1885 r. automobil poruszał się na trzech, nie czterech kołach. Mimo wszystko stanowił konstruktorski przełom. Choć opinia publiczna skrytykowała wynalazek, inżynier nie poddał się i do skutku udoskonalał technologię. Dzięki swojemu uporowi stał się prawdziwym pionierem w branży samochodowej.

3. Cadillac Type 53 z trzema pedałami, skrzynią biegów i hamulcem ręcznym

Choć układ sterowania pojazdem wydaje nam się dziś oczywistym rozwiązaniem, schemat ten również powstawał stopniowo. Zastosowanie trzech pedałów, a także skrzyni biegów i hamulca ręcznego umiejscowionego pomiędzy siedzeniami stało się czymś powszechnym dopiero w latach 20. i 30. Przełom nastąpił w 1916 roku, kiedy na rynku pojawił się Cadillac Type 53. Niestety, ten model Cadillaca został szybko wyparty z rynku, a rewolucję dostrzegli głównie konstruktorzy.

Rozwiązanie zaczęto jednak kopiować  – pojawiło się ponownie po latach we wnętrzu modelu Austin 7. Samochód ten okazał się strzałem w dziesiątkę: stał się niezwykle popularny w Wielkiej Brytanii i rozpropagował znane dzisiaj rozmieszczenie pedałów, biegów i hamulca ręcznego.

4. Ford T – superszybki w produkcji i powszechnie dostępny

Inżynier Henry Ford wraz z zespołem inżynierów dokonał istotnej zmiany technologicznej dzięki udoskonaleniu masowej produkcji aut. Jego prosty sposób na montaż auta opierał się na składaniu gotowych podzespołów na taśmie. Kiedy otwierano linię produkcyjną w 1908, stworzenie jednego modelu Forda T zajmowało 12 h – kiedy Ford T schodził z linii w 1927 roku, jego montaż trwał zaledwie 90 minut. Dzięki temu cena auta osiągnęła poziom przystępny dla niezamożnej rodziny robotniczej. Posiadanie samochodu upowszechniło się i pozwoliło na mobilną rewolucję społeczną.

Henry Ford nie poprzestał na tym i wprowadził części zamienne do samochodów. Dzisiaj jest to normalne, ale w początkowych dekadach istnienia samochodów zepsute części aut należało zamawiać bezpośrednio w fabryce. Części do Forda T były natomiast dostępne w każdym sklepie żelaznym na terenie USA w cenach przystępnych dla użytkowników aut.

5. CWS T-1 – polski cud techniki

Kiedy w 1929 roku Alfieri Maserati zbudował pierwsze auto wyścigowe, w Centalnych Warsztatach Samochodowych w Warszawie wyprodukowano około 800 sztuk osobowych samochodów CWS T-1. Auto projektu Tadeusza Tańskiego zachwyca fanów analogowych rozwiązań. Jego technologiczną zaletą była możliwość rozłożenia i ponownego montażu pojazdu przy pomocy jednego tylko klucza – wszystkie śrubki i nakrętki były w identycznym rozmiarze (zasada ta nie dotyczyła tylko świec zapłonowych). Rozrząd i skrzynia biegów również składały się z takich samych kół zębatych.

Samochód uważany jest za arcydzieło myśli konstruktorskiej – w Polsce międzywojennej służył jako sanitarka, ambulans pocztowy i auto ciężarowe. Doskonale odpowiadał na potrzeby młodego państwa, w którym brakowało podstawowych narzędzi i części. Po wybuchu wojny II wojny światowej większość modeli zaginęła lub uległa zniszczeniu, ponieważ prosta konstrukcja świetnie sprawdzała się również na froncie.

Choć nie udało się nigdy stworzyć auta o podobnej budowie, model ten zasługuje na upamiętnienie w naszym zestawieniu.

6. Jensen FF – pierwsze sportowe auto z napędem na cztery koła

Już w latach 60. powstało pierwsze sportowe auto z napędem na cztery koła. Jensen FF poza tą przewagą technologiczną posiadał także nowatorski układ ABS. Rozwiązanie takie było stosowane wcześniej jedynie w lotnictwie, zatem model Jensen FF ustanowił spory przełom na rynku motoryzacji.

Jensen FF został wyprodukowany w zaledwie 320 egzemplarzach i nie wzbudził powszechnej euforii. Prawdziwe zalety napędu na 4 koła dostrzeżono dopiero na początku lat 80. W 1981 roku na linii produkcyjnej pojawił się samochód Audi Quattro. Model ten zdumiewał swoimi osiągami rajdowymi, co zdecydowanie zwróciło uwagę kierowców i spopularyzowało dwuosiowy napęd.

7. Mercedes-Benz C126 – maksimum bezpieczeństwa

Model Mercedesa, który zainicjował rodzinę klasy S, jako pierwszy oferował poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera. Trudno w to uwierzyć, ale dzisiejszy standard bezpieczeństwa pojawił się w autach osobowych dopiero pod koniec lat 70. Wówczas poduszki powietrzne, podobnie jak klimatyzacja, były luksusowym wyposażeniem, które można było otrzymać za odpowiednią dopłatą.

Prace nad poduszką powietrzną rozpoczęto w latach 60. – mechanizm doskonalono latami, by przynosił jak najwięcej korzyści użytkownikom. W autach Mercedes-Benz klasy S powszechnie stosowano także system ABS.

8. Honda Insight – pierwsze auto hybrydowe

Pionierem rozwiązań hybrydowych niezaprzeczalnie jest japońska firma Honda. Wyprzedziła ona swój czas i już w 1996 roku zaprezentowała pierwsze auto hybrydowe Honda Insight.  Układ napędowy łączy technologię spalinową z elektryczną. Akumulatory samochodu nie wymagają ładowania z zewnątrz, a energię czerpią m.in. podczas hamowania silnikiem oraz zwykłego poruszania się ze stałą prędkością.

Od czasu prezentacji pierwszego modelu auta hybrydowego powstało kilka nowszych generacji Hondy Insight. Głównym konkurentem Hondy jest Toyota – model Toyota Prius o hybrydowym silniku miał swoją premierę rynkową już w 1997 roku, zaledwie rok po Hondzie.

9. Honda Clarity – pierwsze auto wodorowe

Pierwsze na świecie auto o napędzie wodorowym od 2008 roku można wynająć w formie leasingu w Stanach Zjednoczonych. Auto posiada silnik chemiczny, w którym dochodzi do spalania wodoru, oraz elektryczny. Jest zaopatrzone również w pojemną baterię litowo-jonową, która magazynuje energię. Zasięg pierwszego auta na wodór wynosi 430 km – po przejechaniu takiego dystansu należy udać się na najbliższą stację wodorową.

I w tym przypadku za Hondą podąża Toyota, która wprowadziła do sprzedaży ultranowoczesny samochód na wodór w roku 2014. Toyota Mirai, którą można nabyć w salonie, wyprzedza Hondę Clarity zwłaszcza pod względem współczesnego designu, który nawiązuje do ekologii pojazdu.

To również może Cię zainteresować:

Samochody na wodór – auta przyszłości?

Bądź eko – zadbaj o odpowiednią neutralizację płynów samochodowych

Poduszki powietrzne – jak działają?